Różni Wykonawcy: Poeci

dr9ymqRóżni Wykonawcy: Poeci
[Warner Music, 2009]
Ocena: 3-/6

Płyta na której rodzimy raperzy nawijają polską poezję nie jest najlepszym pomysłem. I nie ma znaczenia tutaj fakt, czy zagonimy do tego inteligentów, chłopaków z bloków czy tych będących gdzieś pośrodku. Akurat na tym albumie mamy ziomków ze wszystkich obozów, co generalnie sprawdza się całkiem nieźle i wydaje się być niegłupim pomysłem. Spoiwem są tu podkłady autorstwa duetu Whitehouse, który trzeba przyznać odwalił tutaj kawał znakomitej roboty, budując świetnie brzmiące i niesamowicie różnorodne podkłady, co w znacznym stopniu stanowi o jakości tej składanki.

No właśnie, składanki. Zazwyczaj niespójne i nierówne, co marketingowcy z wytwórni tłumaczą na bogactwo i różnorodność. Tej niestety nie udaje się uniknąć tych wad, przez co już po kilku przesłuchaniach skipowanie staje się naturalnym procesem. Występy poszczególnych raperów znacząco od siebie odbiegają poziomem – niektórzy jak Łona odrabiają pańszczyznę, ale już chociażby taki Sokół ze swoją recytacją Wyspiańskiego, wspina się na wyżyny swoich możliwości. Oprócz tego zdarzają ewidentne wpadki jak chociażby Lilu, która stara się jak może zrobić z „Lokomotywy” Tuwima gorący erotyk, lecz niestety trochę jej to nie wychodzi. Pozytywnie należy wyróżnić świetnego technicznie DonGURALesko, genialnie luzackiego Numer Raza ze świetnie dobranym i niesłychnie aktualnym „Światem Zepsutym” Krasickiego, a także zaskakującego dobrego Peję na „Pijaku” Kaczmarskiego. Reszta co najwyżej przeciętna, choć nie można też powiedzieć by znalazły się tu jakieś ewidentnie złe utwory. Jednym wyszło bardziej, innym mniej.

Oddzielną sprawą są podkłady Whitehouse. Przede wszystkim brawa za trzymanie świetnego poziomu przy jednoczesnej niesłychanej różnorodności brzmień i inspiracji. Pierwszy na liście „Poeci Do Publiczności” zahacza o okołorockowe dokonania Cypress Hill, czwórka i piątka to znakomite mroczne formy z naleciałościami jazzowymi, ewidentnie zrobione pod L.U.C.a, a już taki „Świat Zepsuty” czy „Lubię Kiedy Kobieta” to rzeczy zdecydowanie bliższe tradycji hip-hopowej. Zresztą można odnieść wrażenie, że każdy podkład powstał specjalnie na potrzeby danego rapera, niespecjalnie odbiegając od tego do czego rapuje „na codzień”. Formuła ta sprawdza się całkiem nieźle, dzięki czemu nie tylko obrany koncept nie pozwala rozsypać się temu projektowi na pojedyncze części. -Łukasz Halicki

Reklamy

2 Responses to Różni Wykonawcy: Poeci

  1. bartkos87 says:

    Jak dla mnie płyta dobra na raz i wystarczy.

  2. Pingback: Tomasz Andersen, “Ostatnia Noc Maja” « polisz mnie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: