New Century Classics: Natural Process

New Century Classics: Natural Process
[FDM, 2009]
Ocena: 4/6

Nie jestem za bardzo do przodu z trendami w polskim i światowym post-rocku. Jasne, przeszedłem głęboką fascynację tym drętwym nurtem w 2003 roku, a nie dalej jak półtora roku temu pisałem o Mogwai dla Machiny, ale gdyby oceniać progres tego gatunku na podstawie New Century Classics i The Hawk is Howling, świat stoi dla smutnych ludzi z namiętnością do przeciągłych gitarowych fraz w miejscu.

Nie by było coś w tym złego. Tak naprawdę chciałem napisać, że uwielbiam New Century Classics. Powaga. Usłyszałem ich pierwszy raz ponad rok temu, jak dodali mnie na MySpace, i choć ciężko mówić tutaj o metafizycznych uniesieniach, naprawdę coś we mnie kliknęło. Może nostalgia, to ostatnio popularny motyw w muzyce. W każdym razie, korzystając z klasycznych środków takich jak powolne rozedrgane crescendo i z powrotem plus czasami niemodny synth i skrzypce, wyczarowuje sie nam tutaj islandzko posępny post-rock z okolic wczesnego, slo-corowego Mogwai i Maserati. Zdrady nie ma i choć w sumie wyważanie otwartych drzwi, ciężko odmówić fajności tej płycie, jeżeli się lubi takie klimaty w strawnych dawkach. Ludzie słuchający takich smętów w kółko powinni się pojszczać, serio. I to w dodatku do posiadania za free! Na CD też. -Emil Macherzyński

http://www.myspace.com/newcenturyclassics

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: