Muchy: Notoryczni Debiutanci

Muchy: Notoryczni Debiutanci
[Sony Music, 2010]
Ocena: 4+/6

Być recenzją nowych Much i nie popaść w schematy. Uciec od przerysowanych peanów, nie marudzić, że hype, nie rozkminiać tytułu, nie odnosić się do debiutu i jego odbioru. Da się? Kontekst jest bardzo szeroki, a tematów do wszelakich rozważań również nie brakuje. Czy Michał Wiraszko naprawdę wie o czym śpiewa, czy może świadomie manipuluje zbiorową świadomością? Czemu nastki lubią Muchy? Czemu „oni” tak wielbią Muchy? Kim są oni? Czy można być gdzieś po środku? Debiut czy debiutanci? Czy na pewno wyłączyłem gaz wychodząc z domu? Muchy są bardzo wdzięcznym obiektem do analizy, tak więc nie wypada nie dorzucić swoich trzech groszy. Zacznijmy więc śmiało, by zakończyć tendencyjnie. Pora odkręcić gaz.

Notoryczni Debiutanci to album lepszy od Terroromansu, choć gdyby rozpatrzyć obie te płyty w ramach cenzurek, obu dałbym takie same noty. Uff, napisałem to, mam to za sobą. W jednym zdaniu – jedynka to świetne piosenki, średnie wrażenie całościowe, natomiast dwójka to owszem słabsze kompozycje, lecz ogólne wrażenia lepsze. I nie wiem na ile moja opinia jest efektem rozczarowania debiutem (w odniesieniu do Galanterii i czegoś, co niegdyś nazywaliśmy Brudny Śnieg (EP)), czy może faktycznie ten zespół wreszcie brzmi tak, jak powinien? Wiadomo, Marcin „mam 3 z 5 nominacji do Fryderyków w kategorii producent” Bors, ale chyba i oni sami dojrzali i bardziej doprecyzowali sobie temat „jacy chcemy być”. Nacisk przesunął się nieco w kierunku większej przebojowości („Rekwizyty”, singlowe „Przesilenie”) jednak takim właśnie zespołem powinny być Muchy. Kochani przez tłumy, chwaleni przez wszelkiej maści recenzentów. Ambitni, a jednocześnie schematycznie przebojowi. Polska tradycja i okienko na lepszy gitarowy świat z zachodu. Za brak błyskotliwych cytatów z Wiraszki oraz odniesienia się do obietnicy dobrego roku przeprasza. -Łukasz Halicki

http://www.myspace.com/muchy

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: