Top 33 polskich płyt 00s: wstęp

Gdzieniegdzie pojawiły się już próby szerszego ogarnięcia polskiej muzyki ostatnich dziesięciu lat, więc czemu nie na najlepszym blogu o polskiej muzyce (poliszmnie rzecz jasna)? Tym bardziej, że niestety jeszcze nie zdarzyło nam się zobaczyć takiego podsumowania, które uczciwie i kompletnie ujęłoby temat, nie obracając się wokół tych samych nazw zespołów lub gatunków. Tak więc zebraliśmy się, zagłosowaliśmy, powstała lista. Tradycyjnie na bogato, przekrojowo przez różne stylistyki, ale o tym chyba nie trzeba tutaj przypominać. Trzydzieści trzy pozycje, bo nam się taka liczba podoba i przy tym wydaje się być rozsądna, w kontekście tego, by w jej ramach pojawiły się wszystkie ważne polskie albumy minionych 10 lat. Żyjemy nadzieją, że nic istotnego nam nie umknęło, a także że jesteśmy w stanie tu i ówdzie zaskoczyć i tym samym zachęcić do czegoś więcej niż dyskusji dlaczego A jest wyżej od B.

Z rzeczy organizacyjnych – kolejne zestawy będą publikowane w paczkach po 11 sztuk, w odstępach około tygodniowych. Listę ułożyli Emil Macherzyński i Łukasz Halicki, a w pisaniu komentarzy wspomógł Dawid Bartkowski. Dziękujemy za uwagę, życzymy miłej lektury oraz zachęcamy do dyskusji oraz słuchania. Pierwsza część już jutro.

Reklamy

3 Responses to Top 33 polskich płyt 00s: wstęp

  1. Matej says:

    W takim razie czekam na kolejne części. Ciekaw jestem tej listy. Zobaczymy na ile pokryje się z moimi typami. Pozdrawiam!

  2. „(…) jeszcze nie zdarzyło nam się zobaczyć takiego podsumowania, które uczciwie i kompletnie ujęłoby temat (…)” – skąd pewność, że Wasza lista taka będzie? Dla Was, jako autorów, rzecz jasna tak, ale czy dla innych (odbiorców/czytelników/jak zwał, tak zwał)? Po prostu robicie swoją listę, wg własnego uznania, wg jakiegoś własnego klucza, który uznajecie za poprawny. Tylko inni biorąc się za podobne projekty robią dokładnie to samo. Nie chcę, żeby to zostało uznane jako hejt. Nic z tych rzeczy. Po prostu nie lubię takiego stawiania sprawy – moje jest najlepsze i jedynie prawdziwe, inne to kał. Jestem po lekturze pierwszej części i wielkich zaskoczeń dla osób czytających ten blog być nie powinno. Pozdrawiam. 🙂

    • poliszmnie says:

      W tym stwierdzeniu bardziej chodziło mi o szerokie spojrzenie i próbę całościowego ogarnięcia polskiej muzyki ostatnich 10 lat, w ramach wielu stylistyk i wykonawców, niż o to że tworzymy jedyną słuszną listę (co jest oczywiście prawdą ;)). Do tej pory nie zdarzyło mi się zobaczyć listy, która zbierałaby (lub nawet próbowałaby zebrać) w jednym zestawieniu szeroko rozumiany rock, hh, pop, elektronikę, jazz itd. Jeśli źle szukałem poproszę o linki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: