The Transgress: Oneirism op.1

The Transgress: Oneirism op.1
[Soliton, 2010]
Ocena: 3+/6

Debiutancki album stalowowolskiego The Transgress na pewno nie zasługuje na wielki szum i fanfary, ale swego rodzaju wykreślenie z przestrzeni muzyki dobrej lub aspirującej do takowej, jest na pewno dla tego materiału krzywdzące. Oneirism op.1 wydano trochę po cichu, z dala od jakichkolwiek kojarzonych szerzej labeli (pomijając tutaj sprawę cyfrowej dystrybucji w Ropeadope) i być może tutaj kryje się przyczyna takiego stanu rzeczy. A jest w tej płycie sporo potencjału – ciekawe wykorzystanie materii jazzowej, kierujące się gdzieś w rejony muzyki filmowej, to z jednej strony interesująca artystycznie droga, z drugiej zaś gwarantowana prostota odbioru. Obywa się bez dzikiego pędzenia przez świat dźwięków, jest raczej smooth, na szczęście zupełnie bezpretensjonalnie oraz całkiem pomysłowo. I chociaż całość kompozycyjnie prezentuje bardzo równy poziom, to wypada rozdać dwa wyróżnienia – pierwsze za przepiękny, kameralny „Playground”, a drugi za świetny, oszczędny remix „”Brass Call”. Być może to właśnie głównie te dwa utwory sprawiają, że za szybko nie zapomnę o tym albumie, jednak warto odnotować go jako całość. Przyjemne to bardzo dobrze pasujące tu określenie. -Łukasz Halicki

http://www.myspace.com/thetransgress

Reklamy

4 Responses to The Transgress: Oneirism op.1

  1. myszkov says:

    Po głębszej lekturze na temat w/w zespołu dochodzę jednak do wniosku, że macierzystym wydawnictwem jest [Ropeadope,USA, 2010]

    Podejrzewam, że w Polsce i „po cichu” wydano raczej ten materiał ze względów grzecznościowych dla ojczystego kraju, z którego wywodzą się muzycy…

    I tak tutaj nic nie zawalczą – przecież wiadomo, że najmodniejszy jest garniturowy „jazz” dla pseudointelektualistów oraz „off’owe” nadzieje Polskiej muzyki rozrywkowej ……… (nie będę nawet wymieniał nazw, gdyż takie słowa powinny być zakazane…)

    Pozdrawiam serdecznie

    • poliszmnie says:

      Z tego co się orientuje Ropeadope odpowiada za dystrybucję cyfrową. Mój egzemplarz został wydany w Polsce przez Soliton.

      Moim zdaniem jest tutaj spory potencjał „komercyjny”, więc kto wie, może przy odrobinie intensywniejszej promocji coś z tego będzie.

  2. CD tylko w Polsce says:

    Album w wersji CD wydany został TYLKO w Polsce przez wspomniany wyżej Sopocki SOLITON.

    Ropeadope wydało album tylko w wersji digital ( iTunes, Amazon, Napster, Emusic itp.)

    zródło: http://soliton.pl/katalog.php?album=Oneirisim%20op.1

  3. If you’re still on the fence: grab your favorite earphones, head down to a Best Buy and ask to plug them into a Zune then an iPod and see which one sounds better to you, and which interface makes you smile more. Then you’ll know which is right for you.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: