Fokus: Prewersje

Fokus: Prewersje
[FoAna, 2011]
Ocena: 4/6

Podobno poprzednia płyta Fokusa była totalną porażką artystyczną. Ceniąc swój czas i ufając opiniom swoich ziomów nie raczyłem nawet tego weryfikować. Prewersje spotkały się ze znacznie lepszym przyjęciem i tak moi kochani, to prawda – to jest dobra płyta. Nawet jeśli jej największą bolączką jest niejako esencja hip-hopu, czyli słowa. Sprawa ma się bowiem tak, że technicznie jest to album znakomity – świetne bity, przede wszystkim te od duetu WhiteHouse (reszta producentów tylko nieznacznie w tyle), a do tego znakomity flow samego Fokusa, co raczej nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Problemem tego albumu jest jego bezsensowna, nadmierna wulgarność oraz miałkość tekstów. Szczególnie wtedy gdy Fokus nieco odbiega od popisów technicznych i stara się zarapować na temat, wyraźnie słychać, że niewiele ciekawego ma do powiedzenia. Na szczęście, gdy skupia się na aspekcie rozrywkowym, jak w genialnych „Lubisz To” czy „6ścian”, jest intrygująco, oryginalnie, a tropy w stronę Clipse wydają się bardzo celne. Zdarzają się też kawałki bliższe tradycji hip-hopowej jak „Nie Da Się” czy „Definicja” i jakkolwiek niezbyt można im coś zarzucić, tak to właśnie odmienna, bardziej nowoczesna muzyczna wizja, jest tym co nadaje jakości temu albumowi.  I chociażby ze względu na tą odmienność i stylistyczną odwagę należy się Fokusowi szacunek. Za okładkę oczywiście już nie bardzo. -Łukasz Halicki

http://www.myspace.com/fokuspace

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: